Po co lubuski SLD śledzi sojuszników Sekretarze Sojuszu potajemnie rozpracowują miejscowych demokratów i "borówki", z którymi tworzą LiD. Trzeba "rozpoznać ich... >>
Wydarzenia / Strajk w śląskiej kopalni: Zasłabło dwóch głodujących w "Budryku"
Swoją głodówkę prowadzą kilometr pod ziemią. Pokarmów nie przyjmuje już 27 strajkujących górników z kopalni "Budryk" w Ornontowicach na Śląsku. Dwóch protestujących w ten sposób dziś zasłabło. Wywieziono ich na powierzchnię, przyjechało do nich pogotowie.
Były szef MSWiA Janusz Kaczmarek ucieka prokuraturze spod noża. Jego obrońcy twierdzą, że śledczy prowadzący jego sprawę nie mieli w ogóle do tego prawa. Dlaczego? Bo oddelegowano ich do resortu jako zwykłych urzędników, bez uprawnień śledczych. O tym, że działania prokuratury w całym śledztwie mogą być zakwestionowane pierwszy napisał dziennik.pl.
Nowy szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie sześć lat temu doprowadził do uwolnienia polonijnego biznesmena podejrzanego o podżeganie do zabójstwa generała Marka Papały. "Newsweek" dotarł do dokumentów z umorzonego śledztwa, jakie w sprawie wypuszczenia biznesmena prowadzili śląscy śledczy.
Trzy kolejne osoby przyłączyły się w niedzielę wieczorem do głodówki, prowadzonej 1050 metrów pod ziemią w kopalni "Budryk", gdzie od 35 dni trwa strajk na tle płacowym. W sumie pod ziemią głoduje już 30 osób, cztery inne na powierzchni.